Smród jest tak ogromny, że przechodzi granice wytrzymałości…

{tab=Pismo}Zwracam się do Państwa o zapewnienie mi i mojej rodzinie godnych warunków życia w budynku, którego jesteście administratorem.

Od przeszło 3 lat nasza sąsiadka nie przestrzega regulaminu porządku domowego. Posiada ona koty, które od 3 lat załatwiają potrzeby w mieszkaniu. Smród jest tak ogromny, że przechodzi to już granice wytrzymałości. Wydobywa się on w moim mieszkaniu z kratek wentylacyjnych, w łazience oraz kuchni. Trwa to już tak długo, że byłem zmuszony zakleić obie kratki, co skutkuje tym, że w zimie nie mamy wentylacji, parują okna i rozwija się grzyb. Jesteśmy również narażeni na zaczadzenie tlenkiem węgla gdyż posiadamy piecyk gazowy tzw. junkers.

Latem sytuacja wygląda podobnie w chwili gdy otwieram okno czy drzwi balkonowe. Zapach z mieszkania sąsiadki jest tak rażący i przeszkadzający, że zmuszeni jesteśmy zamykać okna. Nie wspominam o wychodzeniu na balkon.

Sąsiadka nadużywa alkoholu, być może to jest powodem jej niepanowania nad sytuacją. Mąż przebywa za granicą, córki mieszkją w innym mieście i nie interesują się mamą. Wraz z żoną obawiamy się, że w tym mieszkaniu wylęgło się robactwo, które może i nam zagrażać. Mamy małe dziecko, dla którego takie sąsiedztwo jest zagrożeniem zdrowia.

Mając na uwadze powyższe proszę o podjęcie stosownych działań mających na celu zapewnienie mi i mojej rodzinie godnych warunków higienicznych i mieszkaniowych.

{tab=Co wiadomo w tej sprawie} Jest to osoba samotna, alkoholiczka, niepełnosprawna. Mieszkanie zaniedbane. Kocie odchody pokrywają grubą warstwą podłogi mieszkania. Juz dwukrotnie zalała sąsiadów mieszkających pod nią.

{tab=Jakie nadzieje} Dzięki usilnym staraniom jednego z lokatorów, córki tej Pani złożyły wniosek do Sądu o pozbawienie praw, aby można było matkę, bez jej zgody umieścić w zakładzie opiekuńczym.

Sąd rzeczywiście ubezwłasnowolił tę Panią, Ale cóż tego, terazSąd musi powołać kuratora, który będzie pełnił opiekę kuratorską. Powołanie potrwa znowu z pół roku. Dlaczego nie zobowiązał rodzinę: mężą, córki do zajęcia się chorą – oto przykład działania sprawiedliwości. Sąsiedzi mają nadal problem, który jedynie narasta w swojej drastyczności.

{/tabs}

{AF ratio=50} Jak taki problem rozwiązać{/AF}

http://youtu.be/MaSBU-vrFoo – Kotka podobnie jak i psa można nauczyć kultury

{jcomments on}