Czy warto być członkiem spółdzielni

Jak wiemy od 24 kwietnia 2001r obowiązuje nowa ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych – ciągle nowelizowana. Jej zamiarem jest doprowadzenie, w perspektywie czasu, do likwidacji spółdzielni na rzecz utworzenia wspólnot mieszkaniowych. W tym celu stworzono możliwość wyodrębniania mieszkań, które dotychczas były spółdzielczymi oraz nabywanie mieszkań spółdzielczych bez konieczności bycia członkiem spółdzielni.
Władze spółdzielcze w środkach masowego przekazu pokazywane są jako skorumpowane struktury kolesiów żyjących kosztem członków spółdzielni i bogacących się ich kosztem. W naszym środowisku również mamy do czynienia z takimi głosicielami „prawdy”. Nie wierzcie im. Gdyby spełniło się to, co przepowiadali rok czy dwa lata temu, nasza Spółdzielnia dawno powinna się „zawalić”. Tak się nie stało i nie stanie.
Człowiek mądry, zanim cokolwiek zacznie głosić jako „oczywistą prawdę”, upewni się czy ma rację, dokładnie podglądając to „co jest lepsze”. Każdy z nas ma kolegów czy przyjaciół mieszkających w innych spółdzielniach, w innych wspólnotach lub domkach jednorodzinnych. Najlepiej wszystko porównać. Wszędzie, bez względu czy to Wspólnota czy Spółdzielnia, występują problemy z którymi borykają się mieszkańcy. Oczekiwania nasze zawsze będą wyprzedzać możliwości.
Oczywiście można swobodnie wypowiadać zwoje racje. Temu służy demokracja. Jednak większość przesądza jak ma być. Mniejszość musi podporządkować się tej zasadzie, inaczej będzie anarchia.

W naszej Spółdzielni nie jest źle. Jest jedną z najlepszych spółdzielni w kraju. Gołym okiem widać, że nasze bloki i otoczenie w postaci skwerków i boisk są ładniejsze aniżeli Wspólnot Mieszkaniowych. A to dlatego, że mamy dodatkowe środki na ich utrzymanie z pożytków z lokali użytkowych istniejących w Opolu i Ozimku, które są dzielone proporcjonalnie do powierzchni mieszkaniowej każego Osiedla.

Co wybrać: spółdzielcze własnościowe czy wyodrębnione

Mając mieszkanie typu: spółdzielcze własnościowe lub wyodrębnioną własność można być członkiem spółdzielni lub nie. Jeśli pozostaniesz nadal członkiem Spółdzielni to będziesz korzystać z dotacji pochodzącej z dochodów z działalności gospodarczej Spółdzielni. Dochód ten z roku 2010 wyniósł 2 154 856,41 zł który zasilił eksploatację podstawową i fundusz remontowy nieruchomości. Właściciele mieszkań, którzy nie są członkami spółdzielni takiej dotacji nie dostaną.

Jeśli jednak przestaniesz być członkiem Spółdzielni, to:

– nie otrzymasz ww dotacji, a więc będziesz płacił wyższą stawkę eksploatacji podstawowej lub stawkę remontwą,
– I tak i tak będziesz płacił czynsz, tak jak dotychczas. Więcej czy mniej To zależy od tego czy budynek będzie własnością Spółdzielni, czy też właściciele wyodrębnionych mieszkań, o ile będą w większości, utworzą Wspólnotę Mieszkaniową. Jeśli administrować budynkiem będzie nadal Spółdzielnia to wysokość czynszu będzie taka jak dla pozostałych mieszkańców członków spółdzielni, ale bez dotacji. Jeśli utworzona zostanie Wspólnota, to ona uchwali wysokość opłat.

Wspólnota Mieszkaniowa uchwali stawkę na eksploatację i funduszu remontowy. Zwykle stawki te są bardzo niskie. Można przecież latami nie malować klatek schodowych, samemu je sprzątać i niczego nie remontować. Tylko takie postępowanie ma krótki żywot. „Blok” prędzej czy później upomni się o konieczny remont.
Za zużyte ciepło przeważnie Wspólnoty płacą więcej. Zapytaj o opinię znajomego, który w takiej Wspólnocie mieszka. Idealnie nie ma nigdzie.
Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych wymusza na władzach spółdzielczych, aby zaczęły rozliczać koszty i przychody na poszczególnych nieruchomościach. Czyli pod tym względem będziemy podobni do Wspólnot Mieszkaniowych. Ludzie mieszkający w tych nieruchomościach będą decydować co, kiedy i za ile będzie remontowane w nieruchomości. Wspólna kasa w Osiedlu skończyła się. Będzie możliwe jednak wzajemne pożyczanie pieniędzy na kosztowny remont z zarezerwowanej puli pieniędzy spółdzielczych . Z tego powodu jesteśmy lepsi od Wspólnot.
Dobrym przykładem jest Spółdzielcze Osiedle w Ozimku. Jest ono dobrze zarządzane przez Zarząd i Administracę Osiedla. Tak dobrze, że coraz wiecej Wspólnot prosi, aby Spółdzielnia przejęła administrowanie nimi. Administracja Spółdzielcza zarządza nimi sprawniej i sprawiedliwiej aniżeli inni administratorzy na terenie miasta.

– Oba rodzaje mieszkań można sprzedać, darować, dziedziczyć lub wynająć. Nie ma tutaj różnicy.

Spółdzielnia jest organizmem większym, posiadającym pieniądze umieszczone na kontach bankowych z których można korzystać w przypadku nagłych i dużych potrzeb remontowych.
Wspólnoty Mieszkaniowe takiego zapasu pieniędzy nie mają.
W przypadku remontu dachu, wymiany instalacji wodociągowej, instalacji kanalizacyjnej, odnowienia elewacji, rynien, wymiany windy itp. Spółdzielnia skredytuje te duże wydatki, a Wspólnota nie.
W każdym bloku mieszkalnym są właściciele mieszkań, którzy nie płacą czynszu. Tak jest w blokach spółdzielczych i blokach wspólnotowych. Trzeba za takich płacić. Łatwiej jednak z problemem tym radzić sobie w dużym organizmie spółdzielczym niż w małym pojedynczym bloku.
Ten, który dostarcza do naszych budynków wodę, ciepło, pobiera opłatę za kanalizację, wywożenie śmieci ze Spółdzielnią musi się liczyć a z rozdrobnionymi Wspólnotami – jak zechce.

A co by sie stało, gdyby Spółdzielnia upadła
Dla osób posiadających lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego:

  • gdy w wyniku upadłości budynek przejmie inna spółdzielnia – uprawnienia lokatora nie zmieniają się, należy tylko złożyć wniosek o przyjęcie w poczet członków nowej spółdzielni,
  • gdy budynek przejmie np. bank czy prywatny przedsiębiorca – prawo lokatorskie przekształca się w najem.
    Dla osób posiadających spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu:
  • gdy w wyniku upadłości budynek przejmie inna spółdzielnia, właścicielowi przysługuje roszczenie o przyjęcie do tej spółdzielni,
  • gdy budynek nabędzie inny podmiot, prawo to przekształca się w odrębne prawo własności do lokalu.
    Dla osób posiadających własność wyodrębniną:
  • bez względu na to kto będzie właścicielem bloku, mieszkanie będzie własnością mieszkańca.

    Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie wszystko w Naszej Spółdzielni funkcjonuje dobrze, ale staramy się ten stan poprawiać. Podpowiadajmy jak to uczynić lepiej i szybciej – uczestnicząc w Walnych Zgromadzeniach.